|
KSIĄŻĘCA BAŻANTARNIA
Fryderyka Erdmana
XVIII-to wieczny PAŁACYK KLASYCYSTYCZNY
w Pszczynie-Porębie
W dzielnicy Pszczyny - Porębie, stoi uroczy klasycystyczny pałacyk nazywany Bażantarnią (położony jest 3 kilometry na zachód od Zamku Pszczyńskiego, przy szosie żorskiej).
Główną siedzibą właścicieli Pszczyńskiego Księstwa Stanowego był zamek, stojący przy północno-zachodniej pierzei rynku w Pszczynie. Po przejęciu dóbr pszczyńskich przez rodzinę książąt Anhalt-Cóthen nastąpiła odbudowa i rozbudowa spalonego w 1737 r. zamku pszczyńskiego. W wyniku przebudowy powstała imponująca barokowa siedziba. Już na przełomie XVIII/XIX wieku powstała Bażantarnia w Porębie, zaś w XIX w. kilka innych budowli: tzw. Pałac księcia Krystiana, dwór Ludwikówka, dwór myśliwski przy ul. Żorskiej,.
Pomysł założenia w Porębie gospodarstwa zajmującego się hodowlą bażantów, powstał stosunkowo wcześnie bo już w 1770 r., w którym poczęto czynić starania mające na celu pozyskanie potrzebnych do tego terenów. Zaczęto wykupywać leżące tam grunty chłopskie, a drogą wymiany dokonanej z sołtysem Poręby - Greycarkiem, dołączono do nich obszerny las brzozowy [ 1 ]. W drodze zabiegów rekultywacyjnych dokonano zmiany stosunków wodnych wytyczając miejsca pod stawy i potoki oraz układ dróg i ścieżek. Poza tym poprzez planowe nasadzenia nadano ostateczny kształt kompozycji założenia parkowo-leśnego. Przez kolejne zamiany terenów z chłopami zdobyto również teren łączący przyszłe gospodarstwo z traktem brzegowym z Pszczyny do Żor. Mając gotowe grunty przystąpiono do realizacji zamysłu gospodarczo-krajobrazowego, którego projekt dostarczył w 1792 r. książęcy architekt W. Push [ 2 ].
Powstały wówczas malownicze, krzyżujące się ze sobą promenady, zabudowania gospodarcze, domek dla opiekuna bażantów i drewniana willa zwana " Żródłem Henryka" [ 3 ]. Na wzgórzu, nieco na uboczu od alei biegnącej jego grzbietem, Fryderyk Ferdynand polecił wznieść zamek letni (Lustschloss), wg planów wspomnianego W. Puscha, który wzorował się na publikowanym wcześniej projekcie K.Langhansa. Chociaż nie wiadomo kiedy dokładnie rozpoczął jego budowę, znana jest dokładnie data oddania go do użytku - 25 VI 1800 r. [ 4 ].

Do naszych czasów zachował się jedynie sam zamek, zwany później Pałacem "Fasanerie" - Bażantarnia. Fryderyk Erdmann nie ujrzał już efektu swojego pomysłu, zmarł bowiem w 1797 r., a budowę ukończył jego syn Fryderyk Ferdynand.
Bażantarnia, jest typowo klasycystyczną budowlą na planie prostokąta, z wysokim czterospadowym dachem, krytym dachówką; murowanym, usytuowanym frontem na południe [ 5 ], z pięcioosiową elewacją frontową ozdobioną portykiem o czterech kolumnach poprzedzony schodami.
W XX w. budynek został rozbudowany o jedno skrzydło w kierunku płn.-zach.
W skrajnych partiach elewacji znajdują się arkadowe płyciny mieszczące okna: dolne - prostokątne, górne - półkoliste. Salon posiada sufit z fasetą, a na wysokości piętra znajduje się balkon dla orkiestry. Wejścia i okna posiadają płaskie obramowania z kluczami [ 6 ]. Do dziś zachował się czytelny układ wewnątrz: dwutraktowy, - z szeroką płytką sienią i piętrowym salonem na osi ze ściętymi narożnikami [ 7 ].

W archiwum pszczyńskim zachował się opis XIX-wiecznych wnętrz.
Na parterze mieściły się: przedpokój ze stojącymi w nim stołami, krzesłami, ławą
i biurkiem, wspomniany już piętrowy salon z balkonem, wyposażony w osiem ławek wyściełanych czarnym płótnem, okrągłą sofę, dwa duże lustra, żyrandol, jedenaście kandelabrów ściennych oraz okrągły piec: pokój dam z sofą, sześcioma krzesłami, stołem, weneckim lustrem i parawanem przy kominku; palarnia z sofą, jedenastoma trzcinowymi krzesłami oraz pokój bilardowy. Kilka pomieszczeń znajdowało się na poddaszu.
Pałac w Porębie służył głównie rozrywce [ 2 ]. W odróżnieniu od dostojnych i reprezentacyjnych wnętrz zamku pszczyńskiego był prawdziwą świątynią zabaw i radości. Sala balowa Bażantarni na takie okazje dekorowana była festonami owoców i licznymi bukietami kwiatów. Na bale, odbywające się z okazji urodzin członków rodziny książęcej, zapraszano zwykle gości z miasta i jego najbliższych okolic.
Szczególnie uroczysty miały zawsze urodziny księżnej Augustyny Esperanzy Fryderyki von Reuss - żony Henryka Anhalta (rządzącego księstwem w latach 1818 - 1830 i 1841 - 1846), której data urodzin zbiegała się z datą urodzin króla pruskiego Fryderyka Wilhelma III.
Pałac w Porębie i zamek pszczyński były na wszelkie imprezy rzęsiście oświetlone. Uroczystości rozpoczynały się z reguły w samo południe wystawnym obiadem, przerywanym toastami, zaś po obiedzie rozpoczynała się wielogodzinna zabawa, trwająca czasem do czwartej nad ranem.
Podczas przyjęć wznoszono wiele toastów, którym wtórowało bicie w kotły i muzyka trąbek. Na imprezach bawiło się od 120 do 3,5 tys. osób. Nawet wtedy gdy zjawiało się kilka tysięcy ludzi, wszystkich podejmowano kawą, winem i ciastem, a bale odbywające się w wielkiej ciasnocie trwały do północy [ 2 ]. Należy przypuszczać, że powodzenie Bażantarni skończyło się z Anhaltami.
Po przebudowie zamku pszczyńskiego w latach 1870-1874 (już pod panowaniem Hohbergów) reprezentacyjne imprezy dworskie odbywały się w zamku.
Do końca II wojny światowej Bażantarnia pełniła funkcje mieszkań dla pracowników dóbr książęcych, podobnie zresztą po 1945 roku - tyle, że nie książęcych.
Dopiero w latach siedemdziesiątych Kopalnia Węgla Kamiennego "Pniówek" przejęła obiekt na własne potrzeby socjalne. Wyburzono wówczas oficyny i odrestaurowano wnętrza na siermiężny styl z lat 70-tych. Służył wielu karczmom piwnym oraz innym uroczystościom barbórkowym. Nawiedzili to miejsce również kilkakrotnie prominenci PRL-u mi.in. niesławnej pamięci Edward Gierek z czym wiązało się asfaltowanie okolicznego parku, wycinanie drzew i... malowanie trawy na zielono. Obiekt jest znany prawie każdemu mieszkańcowi Pszczyny z racji niezliczonych weselisk, uroczystości komunijnych i styp, które odbywały się w jego wnętrzach.
Wraz z piękną aleją starych lip, prowadzącą do szosy żorskiej do pałacu, stanowi Bażantarnia piękny akcent w Województwie Śląskim, jakże ubogim w zabytki.
Żródła:
- J. Kruczek, T. Włodarska "Życie dworskie w Pszczynie 1765-1846 r." z 1984 r. str 64
- E. Wieczorek "Zamki i pałace na turystycznych szlakach woj. katowickiego".
- AKP XVIII - 421 odbitka planu sytuacyjnego złożenia pałacowego wraz z budynkami gospodarczymi o nazwie "Vergnungnugshaus "alte Fasanerie", Gutsbezrik Poremba, 1 : 500, Gebaudestenerrollen No 2 Grdb.H.P. Plan pokazuje jedynie złożenie pałacowe wraz z budynkami gospodarczymi. Pokazane jest również skrzyżowanie alei parkowych przy pałacu. Prawdopodobnie jest to fragment większej mapy, ale nie znaleziono brakującego planu.
- Plan sytuacyjny urządzeń spiętrzających w kompleksie leśnym z roku 1932 przygotowany przez Urząd Mierniczy - AKP XVII - 381 - pokazuje założenie przestrzenne Pszczyny i jej okolic wraz z istniejącymi kompleksami pałacowymi.
- AKP XVII - 420 założenie parkowe terenów hodowlanych z roku 1792, projektu W.Puscha "Plan von der Faisnaderie aufgenommem in Jahr 1792 von W.Pusch". Mapa jednak nie pokazuje jeszcze budynku pałacowego, a jedynie obszar budowlany z domem gajowego oraz główne osie kompozycyjne. Teren, w którym obecnie stoi pałacyk opisany jest jako "Tulaja - Grunt oraz Skaznik - Grunt".
- W. Krause " Katalog zabytków sztuki w Polsce", str. 74 VI województwo katowickie, zeszyt 10, Powiat Pszczyński, W-wa 1961, str.24.
- A.Oborny, I. Płazak " Zespół pałacowo-ogrodowy w Pszczynie Porębie" 1977r.
str. 53,54.
|
Właścicielem nieruchomości jest Agencja GARP.
|